Historia dopingu



Historia dopingu farmakologicznego to tak naprawdę ostatnie kilkadziesiąt lat. Niemniej jednak doping rozumiany bardziej ogólnie znany był już w starożytności. Sport odgrywał wówczas bardzo istotną role. Organizowano olimpiady w czasie których zawieszano nawet działania wojenne. Najwięksi sportowcy regionu spotykali sie wówczas w jednym z miast aby przez kilka dni rywalizować w różnych dyscyplinach (głównie lekkoatletycznych). Zwycięscy stawali się niejednokrotnie narodowymi bohaterami a ich życie ulegało znacznej poprawie. Trudno się wiec dziwić, że już wówczas myślano o tym w jaki sposób by tu przechytrzyć swoich przeciwników.

Pierwsze wzmianki o środkach dopingujących sięgają 5 wieku p.n.e. Wówczas stosowano sterydy naturalne. Odpowiednie kompozycje roślin czy ziół wywoływały odpowiednie efekty. Oczywiście doping tak wówczas jak i dziś to nie tylko medykamenty. Trzeba pamiętać o efekcie dopingu psychologicznego. Wyraża się w wielu formach: oklaski, okrzyki, śpiewy, wywieszanie transparentów, wymachiwanie flagami, koszulkami, szalikami, uderzanie w bębny, granie na trąbkach, meksykańska fala itd. Doping ten ma bardzo pozytywny wpływ na wydolność organizmu, motywuje i dopinguje człowieka do rywalizacji i większego wysiłku a co za tym idzie do lepszych osiągnięć. Wbrew pozorom taki rodzaj dopingu może człowieka ponieść człowieka jak na przykładowych skrzydłach.

Z czasem jednak taki doping nie wystarczył. Oprócz bowiem zainteresowania kibiców - pojawiło się także w XX wieku zainteresowanie szybko powstających mediów, a co za tym idzie reklamodawców. Zaczęto wiec kombinować co zrobić aby sportowcy byli w stanie pokonywać kolejne bariery i bić kolejne rekordy, co w końcu tak bardzo podoba sie publice. Około 100 lat temu zaczęto stosować takie środki dopingujące, jak alkohol, kokaina, kofeina, a wraz z postępem wiedzy fizjologicznej, biochemicznej i farmakologicznej ta lista systematycznie się wydłużała.

W trakcie Letnich Igrzysk Olimpijskich 1904 Thomas Hicks (USA) zwyciężył w biegu maratońskim i zaraz za metą stracił przytomność na kilka godzin. Później przyznał się, że wypił bezpośrednio przed zawodami brandy wymieszane ze strychniną, co działało jak stymulant. Istnieją niepotwierdzone i niepewne informacje, że niemieccy sportowcy w trakcie Letnich Igrzysk Olimpijskich 1936 otrzymywali regularnie syntetyczny testosteron aby zwiększyć swoje szanse na osiągnięcie medalowych sukcesów. W latach pięćdziesiątych do sportu wkroczyły sterydy anaboliczne i od tamtej pory, mimo coraz ostrzejszych działań zmierzających do wyeliminowania dopingu, staje się on problemem coraz poważniejszym.

Testy antydopingowe zaczęto stosować po raz pierwszy w 1966 r. w trakcie Europejskich Mistrzostw Lekkoatletycznych. Dwa lata później MKOL uruchomił procedurę wyrywkowych testów antydopingowych w trakcie letnich i zimowych Igrzysk Olimpijskich i od tego czasu stały się one stałym elementem Olimpiad. W połowie lat 70. XX w. opracowano pierwsze testy wykrywające skutecznie sterydy anaboliczne. W 1976 r. związki te zostały oficjalnie dołączone do listy substancji zabronionych przez MKOL.

W latach 70. i 80. XX w. wiele międzynarodowych organizacji sportowych, zaczęło tworzyć pierwsze jednostki organizacyjne do walki z dopingiem. Początkowo było to robione w formie tworzenia komitetów antydopingowych, które otrzymywały budżety na organizowanie przetargów na wyrywkowe pobieranie próbek płynów ustrojowych zawodników w czasie zawodów i wykonywanie ich analiz przez wyspecjalizowane firmy. Podobne struktury zaczęły tworzyć też narodowe związki sportowe, które chciały eliminować dopingujących się zawodników zanim ich przyłapanie na zawodach międzynarodowych spowoduje skandal. W połowie lat 80. XX w. narodowe związki sportowe przestały ograniczać się tylko do testów na zawodach lecz także zaczęły przeprowadzać kontrole w trakcie treningów.

W obecnym czasach powstają coraz to nowe rodzaje dopingu. Jedną z nowości jest doping genetyczny polegający na modyfikacji kodu genetycznego zawodnika, np. poprzez stosowanie wirusów; obecnie jest on niemożliwy do wykrycia, ale rzadko stosowany ze względu na wysokie koszty. Nie umiejętnie stosowany może wywoływać śmierć , bądź kalectwo. Nie które, współczesne metody dopingu stosowane pod ścisłą kontrolą specjalisty są niezwykle trudne do wykrycia, a umiejętnie stosowane wcale nie muszą powodować ujemnych efektów zdrowotnych, przynajmniej w okresie aktywności sportowej.

Prawo antydopingowe jest w różnych krajach różne. Sam doping jako taki jest karalny tylko w nielicznych krajach (np. we Włoszech), stosowanie niedozwolonych związków chemicznych i technik medycznych jest w wielu krajach ścigane na podstawie innych przepisów. np. lekarz stosujący niedozwolone zabiegi medyczne, a także klub sportowy i trenerzy przyzwalający na nie, mogą być pociągnięci do odpowiedzialności karnej za dokonanie uszczerbku na zdrowiu zawodnika. Stosowanie, dystrybucja i produkcja niedozwolonych środków farmaceutycznych może być ścigane w oparciu o te same przepisy co rozprowadzanie i używanie narkotyków.

W wielu krajach wiele substancji i technik stosowanych w dopingu nie jest jednak zabroniona i dlatego korzystanie z nich nie jest nielegalne w świetle ogólnego prawa danego państwa. Osoby uprawiające sport w celach rekreacyjnych lub uprawiające sport zawodowo w dyscyplinach, w których nie obowiązuje zakaz dopingu mogą z niego korzystać, a sprawa dokonywania uszczerbku na własnym zdrowiu jest w tej sytuacji ich prywatną sprawą.

Jak można zauważyć przez ostatnie 2500 lat w sporcie a także w dopingu wiele się zmieniło. Początkowo wystarczył doping robiony przez kibiców, później zaczęto używać ziół i innych naturalnych specyfików. Kiedy pojawiła się kofeina i alkohol nie potrzeba było wiele czasu aby zauważono ich dopingujących charakter. To jednak nic w porównaniu z dopingiem stosowanym dzisiaj. Od sterydów anabolicznych poprzez doping fizjologiczny (przetaczanie krwi), aż po doping genetyczny. Czy można wymyślić coś jeszcze ? Czas pokaże ale sądząc po kwotach wydawanych na współczesny sport to chyba nigdy nie uwolnimy się od tego problemu. Doping stał się częścią sportu i obecnie nic na to nie możemy poradzić.

(c)2011 by Sterydy.info

Źródła: